Reklama
  • Czwartek, 19 czerwca 2014 (08:05)

    Seks zaczyna się w głowie

Im częściej myślisz o gorącej czekoladzie z bitą śmietaną, tym większą masz na nią ochotę. Dokładnie tak samo jest z seksem!

Pragniesz, żeby intymna sfera waszego życia dawała wam satysfakcję. Jednak czy zdajesz sobie sprawę, jak ogromną rolę odgrywa tu... twój mózg?

Reklama

To przecież mózg wprawia nas w odpowiedni nastrój, budzi fascynację partnerem i porusza nasze zmysły. Zwłaszcza dla kobiety zdolność do odczuwania podniecenia zależy głównie od nastawienia psychicznego, nie jest kwestią fizjologii.

Jak więc, mówiąc potocznie, „trenować” umysł, by chciało nam się chcieć? I to w sytuacji, gdy znamy partnera od lat, a jak wiadomo nasza seksualność jest tak skonstruowana, że libido maleje wraz ze stażem związku...

„Nie sztuka myśleć o seksie, sztuka myśleć skutecznie!” – podpowiada autor poradnika „Jak myśleć więcej o seksie”. Pokażemy wam, z pomocą seksuologa Joanny Twardo-Kamińskiej, jak nauczyć się tej sztuki!

Jaki obowiązek? Czysta przyjemność!

– Kobiety w moim gabinecie podkreślają, że doba ma tylko 24 godziny, a seks nie jest priorytetem – mówi seksuolog. Do zbliżenia podchodzimy bez emocji. Traktujemy je jak kolejny obowiązek na długiej liście, a nie przyjemność. To błąd. Myślisz o seksie, ale nie tak, jak trzeba, a to sprawia, że tracisz na niego ochotę. Spróbuj zmienić podejście.

Zmień przekonania, bądź samolubna

Nie zapominaj, że masz takie samo prawo do satysfakcji z udanego seksu, jak i mężczyzna. Pomyśl o sobie: „Mnie się też coś od życia należy. Na przykład dobry relaksujący seks dziś wieczorem!”

– W seksie chodzi o bliskość, o to, żeby się w nim dobrze bawić, czerpać z niego energię i radość. Żeby umieć też brać coś dla siebie, nie tylko dawać – podkreśla Joanna Twardo-Kamińska. Pieszczoty, pocałunki, dotyk redukują napięcie, rozluźniają nas, dają rozkosz. Zastanów się, czy warto dobrowolnie rezygnować z takiej przyjemności...

Dojrzały nie jest gorszy

Wiele kobiet w długich związkach martwi się na zapas. Myślimy, że najlepsze lata mamy już za sobą i taka namiętność, jaką przeżyliśmy w pierwszych latach związku, już nigdy nie wróci.

Owszem, dojrzewamy, zmieniamy się i zmienia się także nasz seks. Nie będzie taki jak dawniej, ale to nie znaczy, że będzie gorszy!

– Kobiety często zapominają o tym, że ich potencjał seksualny wzrasta wraz z wiekiem. Stajemy się dojrzalsze i bardziej świadome swojej seksualności, a co za tym idzie i potrzeb.

Warto zastanowić się, jakiego seksu aktualnie pragniemy i spróbować zrealizować marzenia – mówi seksuolog.

Nie stresuj się, że czegoś nie wypada

Masz kłopot, by zainicjować seks? Sądzisz, że zostaniesz oceniona jako nachalna, niekobieca? Więcej luzu. W końcu znasz go od lat! Daj mu znać, jeśli masz ochotę się kochać, nie cenzuruj się, myśl o tym bez wstydu. On chce być pożądany tak samo jak ty.

– Z moich obserwacji wynika też, że część kobiet chciałaby włączyć do swojego życia seksualnego gadżety erotyczne, jednak z różnych przyczyn tego nie robi. Najczęściej z lęku przed odrzuceniem przez partnera czy też w związku z własnymi przekonaniami na ten temat. Warto się przełamać.

Fantazje budują erotyczne napięcie

Jak „przygotować się” do seksu w głowie?

– Przede wszystkim fantazjować, wspominać namiętne chwile, które przeżyłyśmy z partnerem i wizualizować te, które chciałybyśmy jeszcze przeżyć – radzi seksuolog.

Przypomnij sobie, co sprawiło, że pokochałaś akurat tego człowieka, czym cię zauroczył i... gdzie był wasz najlepszy seks! Erotyczne marzenia, które snujesz w ciągu dnia mogą wprawić cię w zmysłowy nastrój wieczorem.

Nie musisz realizować wszystkich fantazji

Ale już samo wyobrażanie sobie siebie w sytuacji intymnej powoduje szybsze bicie serca, dreszczyk emocji. Twoje napięcie erotyczne i ochota na seks rośnie.

Myśl także o tym, co cię podnieca, czego teraz ci brakuje, jakiego seksu pragniesz, jak chciałabyś być pieszczona, dotykana, całowana – podpowiada seksuolog. Podziel się swoimi spostrzeżeniami z partnerem.

Pamiętaj, że w dobrych związkach nie ma tematów tabu. Wyrozumiały kochający partner na pewno cię nie wyśmieje! Warto rozmawiać, żeby dzielić się swoimi pragnieniami i fantazjami, które z biegiem lat – zarówno u ciebie, jak i u niego – mogły przecież ulec zmianie. Wyślij do męża pikantny SMS, e-mail, np. „Śniło mi się, że kochamy się na mokrej trawie...” „Pamiętasz ten wieczór, gdy całowałeś mnie pierwszy raz?”.

Niech jego wyobraźnia też pracuje.

Agnieszka Namysł

konsultacja Joanna Twardo-Kamińska, seksuolog

Odkryj na nowo dotyk

To, co dzieje się w głowie, zależy też od ciała .Jeśli jest spięte, zmęczone, nici z seksu. I nie pomogą nawet najwymyślniejsze pieszczoty. Dotyk pomoże ci się rozluźnić. Przytul się. Jeśli w pobliżu jest partner, wtul się na chwilę w jego ramiona. Jeśli go nie ma, przytul samą siebie. Przejedź czule dłonią po swoim karku, włosach, piersi. Otul się miłym szalem, poczuj jego miękkość na swoje skórze.

Dotyk to naturalna potrzeba człowieka. Od pierwszych chwil życia wiemy czym jest.

Dotykanie i przytulanie bliskiej osoby rozluźnia, daje poczucie bezpieczeństwa. Im częściej człowiek jest dotykany, tym większą ma wrażliwość na dotyk.

Delikatne głaskanie i subtelne pieszczoty mogą skierować twoje myśli na inne tory, na przyjemne doznania, mogą nakręcić cię na seks.

Świat kobiety
Więcej na temat:seks | Nie | Joanna | "Joanna" | kobieta | erotyczne

Zobacz również

  • Jak inicjować seks i dobrze się  z tym czuć

    Kochacie się coraz rzadziej, bo twojego męża rozpraszają obowiązki albo dopada zmęczenie? Zamiast frustrować się, obudź jego ochotę na miłość! więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.