Reklama
  • Piątek, 15 sierpnia 2014 (08:00)

    Seks po porodzie: Jak pokonać kłopoty

Chcielibyście znów cieszyć się bliskością, ale nie bardzo wam to wychodzi? Przejściowe kłopoty zdarzają się młodym rodzicom bardzo często. Jak je pokonać?

Większość świeżo upieczonych rodziców przyznaje, że w ciągu kilku pierwszych tygodni po narodzinach maluszka, w ogóle nie myśleli o seksie. Emocje związane z nową sytuacją, brak snu i ciągłe zmęczenie nie sprzyjają raczej miłosnym uniesieniom...

Reklama

Jednak w końcu przychodzi taki moment, kiedy wasze życie wydaje się wracać do normy. Dziecko ma już stały rytm dnia, mama doszła do siebie po porodzie. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyście znowu zaczęli się kochać. Tymczasem pojawiają się problemy.

Kiedy on chce, to ona nie ma ochoty, a nawet jeśli ma, okazuje się, że „nie jest tak jak dawniej”. Na szczęście z każdej sytuacji jest wyjście. Sprawdźcie, jakie mogą być przyczyny waszych problemów i co robić, by je rozwiązać.

Uśpione libido

Wiele kobiet nawet po zakończeniu okresu połogu w ogóle nie ma ochoty na seks.

Przyczyny: Jednym z powodów obniżenia popędu seksualnego są zmiany hormonalne. Odpowiadająca za laktację prolaktyna może osłabić libido kobiety nawet na kilka miesięcy. Poza tym, po okresie ciąży, organizm wytwarza mniej estrogenów, które także odpowiadają za ochotę na seks. Do tego dochodzi jeszcze przemęczenie związane z opieką nad dzieckiem i obniżone poczucie własnej atrakcyjności.

Co robić Trzeba uzbroić się w cierpliwość i starać się o to, by nie stracić poczucia bliskości. Para powinna nie tylko dzielić się obowiązkami związanymi z opieką nad dzieckiem, ale też okazywać sobie czułość na różne sposoby, niekoniecznie poprzez pełne zbliżenie.

Suchość pochwy

Brak odpowiedniego nawilżenia okolic intymnych u kobiety utrudnia odbycie stosunku oraz sprawia, że może być on bolesny i nieprzyjemny.

Przyczyny: Fizjologicznym powodem suchości pochwy są zmiany hormonalne, jakie zachodzą u kobiety po porodzie, a konkretnie nagły spadek estrogenów. Taki objaw może mieć też jednak podłoże psychiczne: kobieta nie jest stanie się podniecić, bo wcale nie ma ochoty na seks, jest przemęczona, czuje złość na partnera albo strach przed kolejną ciążą.

Co robić: Na początku można sięgnąć po dostępne w aptekach i drogeriach lubrykanty, czyli żele nawilżające miejsca intymne. Lepiej jednak nie wybierać preparatów, które mają specjalne właściwości (np. chłodzące, rozgrzewające, smakowe), ponieważ zawarte w nich substancje mogą zwiększać ryzyko infekcji intymnej u kobiety.

Dobrze byłoby też wydłużać czas trwania gry wstępnej. Jeżeli to nie pomoże, warto wybrać się do ginekologa, by przepisał młodej mamie estrogeny w kremie lub globulkach. Można je stosować nawet podczas karmienia piersią.

Okres poporodowy wymaga dużej wyrozumiałości ze strony partnera. Zaangażowanie w opiekę nad dzieckiem, okazywanie młodej mamie wsparcia i czułości sprawią, że kobiecie szybciej wróci ochota na miłosne zbliżenia.

Ból w trakcie stosunku

Bardzo ważne jest rozpoczęcie współżycia we właściwym momencie, czyli najwcześniej po 6-8 tygodniach po porodzie. Tyle czasu potrzebuje ciało kobiety, by wrócić do formy sprzed ciąży.

Macica musi się obkurczyć, a tkanki krocza zagoić. Jeśli do zbliżenia dojdzie zbyt wcześnie, może być ono dla kobiety bolesne, co z kolei zniechęci ją do następnych stosunków.

Przyczyny: Jeżeli podczas rozwiązania doszło do pęknięcia krocza lub szew po jego nacięciu źle się goi, kobieta może odczuwać ból nawet po trzech miesiącach od porodu. Zdarza się też, że rana po nacięciu krocza została zszyta zbyt mocno, co także powoduje ból w czasie penetracji.

Co robić: Koniecznie należy wybrać się do ginekologa, aby sprawdzić, czy przyczyną bólu nie są względy fizjologiczne. Czasem wystarczy drobny zabieg wykonany przez specjalistę, by wszystko wróciło do normy. Aby kobieta czuła się komfortowo, tuż przed stosunkiem warto użyć lubrykantu, a w trakcie uprawiania seksu wybierać takie pozycje, w których to ona może decydować o głębokości penetracji (np. na jeźdźca).

Pojawienie się dziecka często pozwala przełamać rutynę w sypialni. Czas, gdy partnerzy chcą wrócić do seksu, to dobry moment, by na nowo odkryć lub wypróbować inne formy współżycia, np. miłość francuską.

Niechęć do pieszczot

Zdarza się, że pieszczoty, które przed ciążą sprawiały kobiecie przyjemność, po porodzie są odbierane przez nią negatywnie. Zwykle dotyczy to pieszczot piersi.

Przyczyny: Dotykanie piersi może sprawiać kobiecie ból, bo w okresie laktacji brodawki są bardziej wrażliwe. Poza tym, pieszczoty piersi czasem powodują wypływanie mleka, co bywa krępujące dla młodej mamy. Zdarza się również, że kobiecie „przestawiają” się reakcje związane z jej biustem. Dzięki niemu karmi swoje maleństwo, czuje niezwykłą więź z dzieckiem, więc może nie chcieć, by jej piersi były traktowane jako punkt erogenny.

Co robić: Jeśli powodem niechęci do pieszczot piersi jest tylko strach kobiety przed wypłynięciem mleka, problem rozwiąże seksowny stanik, do którego można włożyć wkładki laktacyjne.

Gdy natomiast kobieta nie chce pieszczot piersi, bo uważa, że teraz ich zadaniem ma być wykarmienie maluszka albo też pieszczoty piersi sprawiają jej ból, trzeba odpuścić i... skierować uwagę na inne części ciała (np. kark, płatki uszu). Zwykle niechęć do pieszczot piersi mija po zakończeniu okresu laktacji.

Skłonność do infekcji

Nawet jeśli wszystko gra: kobieta ma ochotę na seks i czerpie z niego satysfakcję, zdarza się, że po zbliżeniu ma intymną infekcję.

Przyczyny: Powodem mogą być okołoporodowe obrażenia kanału rodnego (objawiają się np. obfitymi upławami). Inną przyczyną są również zaburzenia pH pochwy w trakcie laktacji. To one sprawiają, że mamy karmiące mają większą skłonność do zakażeń grzybiczych i bakteryjnych.

Co robić: Na pewno należy iść do ginekologa, by sprawdzić, co może być powodem nawracających intymnych infekcji i ustalić odpowiednie leczenie. Mamy karmiące nie mogą stosować wszystkich leków, więc specjalista dobierze taki preparat, który będzie odpowiedni.

Profilaktycznie warto stosować globulki dopochwowe z probiotykami (np. Lactovaginal), które pozytywnie wpłyną na florę bakteryjną pochwy. Dopóki problem nie minie, należy używać prezerwatyw.

Uczucie „luzu”

Po porodzie naturalnym część kobiet zauważa, że ich doznania podczas stosunku są o wiele mniej intensywne, czują, bowiem, że ich pochwa stała się „zbyt luźna”.

Przyczyny: Mięśnie pochwy są co prawda bardzo rozciągliwe, jednak poród (zwłaszcza, gdy dziecko było duże) może je znacznie osłabić.

Co robić: Aby zwiększyć intensywność doznań, najlepiej uprawiać seks w pozycjach tylnych lub bocznych, zwłaszcza takich, w których kobieta ma złączone uda (np. „na łyżeczki”).

We wzmocnieniu mięśni pochwy pomoże kobiecie wykonywanie ćwiczeń Kegla. Kilka razy dziennie należy zacisnąć mięśnie krocza tak, jakby się chciało wstrzymać mocz. W treningu mięśni pochwy pomaga też noszenie tzw. kulek miłości. Jeśli kobieta jest już po kilku porodach i nie planuje kolejnych dzieci, warto rozważyć zabieg plastyki pochwy.

Zdaniem specjalisty

Problemy ze wznowieniem współżycia po porodzie mogą mieć podłoże fizjologiczne, ale niemniej ważne są emocje, jakie odczuwają partnerzy.

Brak ochoty na seks u kobiety może być spowodowany nie tylko zmianami hormonalnymi, ale też np. złością na męża, który mało pomaga przy dziecku. Dlatego ważna jest szczerość między partnerami. Udawanie, że wszystko jest w porządku i zmuszanie się współżycia może jedynie pogłębić kryzys.

Konsultacja: dr Radosław Jerzy Utnik, psycholog-seksuolog. Tekst: Blanka Wolniewicz

Zobacz również

  • Seks jest równie ważną potrzebą, jak dach nad głową, bezpieczeństwo. Trudno żyć miesiącami bez mieszkania, bez seksu jest łatwiej. Pozornie. Bo życie bez pożycia źle wpływa na związek, brak... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.