Reklama
  • Czwartek, 28 lutego 2013 (14:24)

    Pochwała szybkich numerków

Z seksem jest jak z jedzeniem. Małe porcje zwiększają apetyt. Wpływają też pozytywnie na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne.

Seks w nietypowych miejscach wzmaga namiętność i jest dobry dla zdrowia, np. obniża ciśnienie.

Fanów krótkiego seksu przybywa. Nie mamy czasu na miłosne maratony w blasku świec. To codzienność zarabiających na życie 20- i 30-latków.

Reklama

Badania prof. Zbigniewa Izdebskiego z 2012 r. pokazują, że seks Polaków trwa 3-14 minut, czyli o cztery minuty krócej niż 10 lat temu. Ale szybki seks ma wiele zalet.

Wzrost poczucia atrakcyjności

Anka i Piotr, 32-latkowie z Wrocławia, od miesięcy obiecywali sobie romantyczny, seksowny wieczór. Ale gdy Anka wracała zmęczona po pracy, staniu w korku, na myśl o wyglądaniu sexy odechciewało jej się nawet przytulania.

Albo Piotr zasypiał na kanapie, gdy opowiadała mu, jak minął dzień. Pewnego dnia poszli razem na służbową kolację. Pili wino, było miło. Między przystawkami a daniem głównym Piotr szepnął jej do ucha, żeby razem wyszli. Zniknęli na kilka minut w eleganckiej toalecie.

„To było szalenie ekscytujące – wspomina Anka. – Ten spontaniczny szybki seks rozładował napięcie i poprawił atmosferę w naszym związku”. Krótki numerek ze stałym partnerem nie oznacza braku miłości, instrumentalnego traktowania drugiej strony czy kolekcjonowania orgazmów.

To raczej potrzeba chwili, potraktowania intymnej relacji inaczej. Jest świetnym sposobem na przełamanie kobiecych frustracji typu: jeżeli się długo ze mną nie kochasz, to nie kochasz mnie wcale. Wyniki badań naukowców z uniwersytetu w Teksasie wykazały też, że zwiększenie poczucia własnej wartości jest jednym z 237 powodów uprawiania seksu.

Naprawdę, nic tak dobrze nie wpływa na kobiece ego jak świadomość, że wystarczy mrugnąć okiem, a twój mężczyzna jest gotowy na gorący seks w każdym miejscu i o każdej porze. Nawet jeśli nie zakończy się dla ciebie fantastycznym orgazmem, to na pewno cię odpręży i da poczucie, że jesteś sexy. To też jest ważne. Lepiej to mieć, niż nie mieć.

Podtrzymanie więzi w związku

Nie martw się, gdy wasz egzemplarz „Kamasutry” pokryty kurzem czeka na lepsze czasy. Zdaniem amerykańskiej badaczki Eriki Corty, warto odrzucić nierealistyczne stereotypy o czasie trwania stosunku, żeby zapobiec obawom, że coś z nami nie tak.

Jeśli na 10 waszych zbliżeń połowa będzie szybkimi numerkami, to nie znaczy, że wasze życie seksualne przechodzi kryzys. Naukowcy z Uniwersytetu Północnej Karoliny w USA udowodnili, że częste szybkie numerki wpływają na wzrost libido.

A z kolei pary, które częściej uprawiają seks, lepiej się porozumiewają, wspierają, mają więcej energii do życia. Zmęczona pracą, rozdrażniona kłótnią w banku, możesz przemienić negatywne emocje w pikantny seks. W ramionach ukochanego zrelaksujesz się i zapomnisz o smutkach.

– Umiejętność uprawiania szybkiego seksu jest bardzo dobrą diagnozą dla związku – mówi seksuolog Beata Wróbel. – Podnosi temperaturę, ale pokazuje, że jesteśmy dla siebie pociągający bez wyszukanej oprawy czy innych wspomagaczy.

Pożądany dreszczyk emocji

Popularność kobiecej literatury erotycznej, np. modnych ostatnio „Pięćdziesięciu twarzy Greya” E. L. James, obfitującej w opisy perwersyjnego seksu, wzmogła w nas apetyt na tego rodzaju przygody.

Widać to również w statystykach. Z ankiety wykonanej pod koniec 2012 r. na zlecenie serwisu C-date.pl wynika, że Polacy, uprawiając seks, bardzo chętnie korzystają z miejsc budzących dreszczyk emocji: 35 proc. ankietowanych wskazało plażę, drugie miejsce (12 proc. odpowiedzi) zajął samochód, a trzecie... praca (8 proc.)!

To swego rodzaju rewolucja seksualna. Szybkie numerki w nietypowych miejscach mają posmak zakazanego owocu. Towarzyszy im też ryzyko nakrycia przez osoby trzecie. Ale taki spontaniczny seks przynosi same korzyści.

Pobudza i podnosi adrenalinę u partnerów. A tym samym poprawia krążenie oraz samopoczucie, ponieważ pod jego wpływem wzrasta we krwi poziom oksytocyny oraz endorfin, czyli hormonów szczęścia. Kochaj się więc szybko i często!

Nasz ekspert radzi

Anna Golan

seksuolog, www.psychoterapiawarszawa.com.pl

Czy krótki stosunek to seksualny fast food?

: Dlaczego „szybkie numerki” uważamy za gorszy rodzaj seksu?

A.G.: Krótki seks wzbudza ambiwalentne skojarzenia, bo często to, co szybkie, wydaje się byle jakie, mało znaczące. Jest to, zdaniem niektórych, seksualny fast food. Łatwo dostępny, ale pozbawiony emocji.

O.: Tymczasem wcale tak nie musi być...

A.G.: I nie jest. Obie płcie mogą z szybkiego seksu czerpać ogromną satysfakcję, bo kiedy do niego dochodzi, partnerzy są już mocno podnieceni. Jest to rozwiązanie, po które często sięgają osoby prowadzące intensywny tryb życia. Jego zaletą jest także to, że nie ogranicza nas miejsce ani okoliczności. Przecież nawet ze spotkania towarzyskiego można się urwać na minutkę...

O.: Czy to głównie mężczyźni są zwolennikami szybkiego seksu?

Tekst: Krystyna Romanowska

Olivia

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.